Jesteś tutaj: Home > Emerytura > Starzejemy się

Starzejemy się

Coraz częściej o niżu demograficznym mówi się także w kontekście emerytalnym. Istnieją obawy, że młodych, pracujących Polaków będzie w przyszłości zbyt mało, by zarobić na armię emerytów. Starzenie się społeczeństwa to poważny problem, z którym mierzy się wiele krajów europejskich, choć trzeba wskazać takie, które powoli z tych trudności wychodzą.

Co prawda w 2009 r. tempo przyrostu naturalnego w Polsce, jak podał GUS, było dodatnie i wynosiło 0,1 proc., ale nadal mamy niski wskaźnik dzietności (tzn. ile dzieci statystycznie przypada na jedną kobietę). Należy on do najniższych w Europie i wynosi 1,39. Tymczasem, aby dochodziło do tzw. zastępowalności pokoleń powinien wynosić 2,1. (Przykładowo we Francji wynosi on 2,0, w Wielkiej Brytanii 1,84, w Szwecji 1,85).

Według szacunku ekspertów na wypłatę emerytur może zabraknąć już za 10 lat po ok. 45 mld zł rocznie. Nic dziwnego, skoro, jak wylicza GUS, liczba osób w wieku produkcyjnym będzie maleć – w perspektywie około 20 lat nawet o 4 mln, przy czym największy spadek przewidywany jest na lata 2015-2010.

W kontekście tych niepokojących informacji należałoby się uważniej przyjrzeć możliwościom dodatkowego zabezpieczenia emerytalnego.  Toczy się aktualnie debata na temat naszego systemu ubezpieczeń społecznych i jest ona dość wielokierunkowa. Z jednej strony mowa jest o wydłużeniu wieku emerytalnego, z drugiej w grę wchodzi likwidacja pewnych przywilejów w tym zakresie, choć podnoszą się  także głosy w ich obronie czy wręcz żądania wprowadzenia nowych. Pojawiają się również nowe pomysły na udział OFE w systemie emerytalnym – włącznie z propozycją zmniejszenia składki przekazywanej do Funduszy czy dysponowania kwotą zgromadzoną w tzw. II filarze w momencie przechodzenia na emeryturę. Na razie są to jednak dyskutowane propozycje, a tak czy inaczej trudno się spodziewać, że doprowadzą do znaczącego wzrostu naszych emerytur. Gdyby utrzymać się miały dotychczasowe wskaźniki demograficzne, należałoby raczej przypuszczać, że to program, który ma minimalizować zagrożenie niewypłacalności, ale też, jak podkreślają eksperci, sporo w nim pomysłów, które można wiązać z bieżącymi kłopotami ZUS oraz długiem publicznym.

Jednym ze sposobów na powiększenie przyszłej emerytury jest przystąpienie do tzw. III filara ubezpieczeń – można przystąpić do pracowniczego programu emerytalnego (jego zaletą jest współfinansowanie składek przez pracodawcę) i/lub założyć indywidualne konto emerytalne.  Jest to działanie dobrowolne, a wysokość składki miesięcznej nie jest regulowana przepisami, jak to ma miejsce w I i II filarze. Ustala się je bezpośrednio w umowie z firmą, która prowadzić będzie nasze IKE. Plusem jest także możliwość ich zawieszenia, gdy domowy budżet wymaga cięć wydatków, nawet na kilka lat. Inną opcją są specjalne ubezpieczenia tzw. na dożycie czy też jakakolwiek inna forma oszczędzania lub inwestowania. Przyszłość może i powinna zależeć od nas samych.

Tagi: , , , ,

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany żeby skomentować artykuł.

?>